Search This Blog

Tuesday, February 27, 2018

Książka: Muzeum, Paweł Machcewicz (1966- ), 2017

Czytałem: 2.2018 * 299 s. (100%) * dokładnie
Egzemplarz wypożyczony z Biblioteki Uniwersytetu Gdańskiego
Notowałem: 22.2.2018 * papier 


Na początku lutego, na kilka dni przed wyjazdem do Warszawy spędziłem 3 godziny w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Chętnie zostałbym tam dłużej, ale byłem umówiony na 14-tą z jednym z fachowców w nowym domu. Muzeum mnie zachwyciło: świetna scenografia i przejrzystan, niemęcząca ekspozycja. Będę tam wracał. 

Jednym z powodów zwiedzenia muzeum była polityczna batalia, jaka się rozpętała wokół niego, o której kilkakrotnie czytałem w prasie. Po powrocie zainteresowałem się tym tematem i z radością odkryłem niedawno wydaną książkę opisującą historię postawania muzeum. Autorem jest Paweł Machcewicz, pomysłodawca i dyrektor tej placówki od samego początku jej istnienia aż do kwietnia 2017, kiedy został usunięty z tego stanowiska w wyniku połączenia muzeum z nieistniejącym Muzeum II Wojny Światowej Westerplatte. 

Rozgrywki polityczne wokół muzeum zakończone haniebnym wchłonięciem potężnego muzeum przez nieistniejącą placówkę pozwalają zrozumieć jak groźna dla polskiej kultury było przejęcie władzy przez obóz PiSu. Wyraźnie pokazało konsekwencje podporządkowania sobie sądownictwa przez obecną ekipę. W takich niecodziennych przypadkach jak ten widać jak ważnym jest mieć niezależne sądy, które mogłyby rozstrzygać spory w sposób apolityczny. 

Muzea utworzone w kontekście politycznym: 
  • Muzeum Holokaustu, Waszyngton, 1993,
    Niemieckie Muzeum Historyczne (Brlin),
    Dom Historii Federalnej Republiki (Bonn),
    Muzeum Bomby Atomowej, Nagasaki, 1996,
    Dom Terroru (Terror Haza), Budapeszt, 2002 (daleko osunięta instrumentalizacja do celów politycznych),
    Perm 36 (1995, historia systemu Gułagu, w 2014 zmieniono dyrekcję i powołano nowe muzeum - odtąd nie dokumentowało ono represji, ale wkład systemu gułagowego w zwycięstwo nad II Rzeszą),
    Muzeum Powstania Warszawskiego. 
Pomysłodawcą muzeum był PM. W listopadzie 2007 roku, w GW, opublikował artykuł, postulujący stworzenie muzeum, które byłoby polską odpowiedzią na niemiecki projekt (Związek Wypędzonych, Eriki Steinbach (1943-)) zbudowania muzeum wychodźców. Pomysłem zainteresował się Donald Tuski i sprawa ruszyła. 

Czwórka głównych twórców muzeum to: Paweł Machcewicz, Piotr M. Majewski, Janusz Marszalec, Rafał Wnuk. 

Kolegium Programowe:
KRAJOWI: Władysław Bartoszewski, Tomasz Szarota, Włodzimierz Borodziej, Jerzy Holzer (autor książki "Europejska tragedia XX wieku: II wojna światowa" (2005), która była ważną inspiracją dla PM), Andrzej Chwalba, Anna Wolff-Powęska, Krzysztof Pomian. 
ZAGRANICZNI:Norman Davies, Timothy Snyder ("Skrwawione ziemnie: Europa między Stalinem a Hitlerem", 2010 - koncepcja muzeum jest bliska co można odnaleźć w tej książce), Israel Gutman (zm. 2013, żydowski odpowiednik Bartoszewskiego), Ulrich Herbert (niemiecki badacz narodowego socjalizmu, autor świetnej biografii Wernera Besta, jednego z głównych twó;rców Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy), Henry Russo (Francuz), Pavel Polian (niezwiązany z żadnymi rosyjskimi ośrodkami władzy), Elie Barnavi.
3 krytyczne oficjalne recenzje: Piotr Niwiński, Piotr Semka, Jan Żaryn.

Krytycy: Piotr Semka, Piotr Zaremba, Jan Pospieszalski, Dariusz Gawin, Jarosław Kaczyński.

Obrońcy: Marcin Kula, Grzegorz Motyka, Jerzy Kochanowski,

Projekt architektoniczny: gdyńskie Studio Architektoniczne "Kwadrat".

Projekt scenografii: belgijska pracownia Tempora z Brukseli. Głównym doradcą firmy jest Krzysztof Pomian (1943-). [pp 86-88]

Wykonawca: Firma Qumak
 
Krytycy na prawicy zarzucali twórcom brak wyeksponowania heroizmu czynu zbrojnego Polaków oraz zbytnią koncentrację na okropnościach wojny, w której głównymi ofiarami byli cywile. Ponadto nie podobało się im zbytnie umiędzynarodowienie narracji kosztem opowieści o sprawach polskich. Drażniło ich też pokazanie takich wydarzeń jak mord na Żydach w Jedwabnym.

Zwiedzałem wystawę 11 miesięcy po jej otwarciu. Z infomacji, które znalazłem w Internecie wynikałoby, że jedyną dotychczasową ingerencją było usunięcie filmu kończącego ekspozycję, który przedstawiał dzieje powojenne Polski zwieńczone zwycięstwem "Solidarności" pod przywództwem Lecha Wałęsy.

Wrogość PiSowców wobec muzeum wynika też z tego, że jest ono w takim sensie pomnikiem dla Donalda Tuska, jak Muzeum Powstania Warszawskiego jest pomnikiem dla Lecha Kaczyńskiego.

Myślałem o muzeum w trakcie lektury książki Łagowskiego n/t Rosji. Zastanawiałem się, czy usprawiedliwione było zrównanie w swej demoniczności Niemiec Hitlera z Rosją Stalina. Takie przynajmnie odniosłem wrażenie podczas zwiedzania, być może pod wpływem wspaniałego w swojej ekspresji wielkiego korytarza, którego ściany po jednej stronie były zawieszone flagami ze swastyką, a po drugiej flagami z sierpem i młotem. Podobne wrażenie zrobiła na mnie ogromna mapa wschdnich terenów Polski przedwojennej przedarta czerwoną linią granicy którą Hitler i Stalin podzielili Polskę. Muszę zwrócić uwagę na ten aspekt wystawy podczas następnego zwiedzania.

Jeszcze w kilku innych miejscach zwróciłem uwagę na wspaniałą scenografię.

Duncan F. Cameron: "The Museum, a Temple or the Forum", [w:] "Reinventing the Museum", Gail Anderson, 2004, pp 61-73.